napięciowe i migrenowe bóle głowy, ucisk w żołądku, bóle brzucha, nudności, zawroty głowy, drżenia, szumy uszne. Hiponatremia. Hiponatremia to obniżenie poziomu sodu we krwi poniżej 135 mmol/L. Zwykle jest skutkiem zatrzymania nadmiernych ilości wody w stosunku do ilości sodu. Objawy hiponatremii to: splątanie, zawroty głowy,
Dora a leczysz się.ja się męczę z tym od tamtego roku od sierpnia.Nie funkcjonuje.jestem na l4 już prawie rok.Nie wyjdę sama z domu.nigdzie boję się ataków paniki.zawrotow głowy.omdlenia.ta pieprzona nerwica.leczą się pije velaxsin
60 poziom zaufania. W nerwicy możliwe jest zarówno długie trwanie uciążliwych somatycznych objawów (tak jak u Pani bólu głowy ), jak również to, że objawy w ciele mogą się dość szybko zmieniać, co zresztą Pani doświadczyła (duszności, pieczenie ciała, drgania mięśni, etc.). Rozpoczęła Pani farmakoterapię, a warto do
Proponuję zapoznać się z terminem migrena vertigo, ból głowy wcale nie musi występować. Charakterystyczne są zawroty głowy i to w różnych postaciach. Nie muszą to być wirowe zawroty głowy, u mnie występują chronicznie i jest to wrażenie, że usuwa mi się grunt spod nóg albo, że ja się ruszam.
Przy tej okazji mam pytanie następującej treści: od jakiegoś czasu mm zawroty głowy w co najmniej dziwnych okolicznościach, a mianowicie gdy kładę się na lewy bok. Leżę na wznak - nic się nie dzieje, przewracam się na prawy bok - też wszystko w porządku, ale gdy przewrócę się na wspomniany lewy bok - czuję dość
Witaj.Myślę,że zawroty głowy są od osłabienia a na pewno od żoładka.JA przy zapaleniu żoładka miałąm potworne bóle głowy prowadzące do wymiotów.Dopiero gastroskopia i odpowiednie leki troche pomogły.Powiedz lekarzowi o zawrotach.Jeśli trafisz na dobrego lekarza i leki będą od razu trafione poprawa gwarantowana.Nie oczekuj jednak cudu.Leczenie za
Qqb2b. napisał/a: agaaax33 2011-05-02 13:59 Od jakiegos tygodnia a nawet i dłużej czuje ból w okolicy mostka, zoladka. Jest to cos w rodzaju uczucia ciezkosci ( caly czas "czuje" ten zoladek). Doszly do tego nudnosci oraz zawroty głowy. Dzis rano po wypiciu herbaty doszlo dziwne uczucie - jakby cos stanelo mi w gardle. Ciagle jest mi niedobrze i czasami kręci się w głowie. W pozycji lezacej bol zoladka jest jakby nieco mniejszy, nastomiast kiedy wstane robi sie nie do zniesienia. Czuje znaczne oslabienie. Czy to moze byc rodzaj jakiegos zatrucia? Bardzo prosze o pomoc. Z góry dziękuje. napisał/a: kostasz 2011-05-04 01:07 A czy masz jakieś problemy z sercem? Leczysz się na coś? Palisz/Pijesz, jeśli tak to ile na tydzień? Jaką masz wagę przy jakim wzroście? Badania krwi - hemoglobina, cholesterol - w porządku? napisał/a: agaaax33 2011-05-04 15:48 kostasz napisal(a):A czy masz jakieś problemy z sercem? Leczysz się na coś? Palisz/Pijesz, jeśli tak to ile na tydzień? Jaką masz wagę przy jakim wzroście? Badania krwi - hemoglobina, cholesterol - w porządku? Problemów z sercem własnie nie mam i w ogóle wszystko jest w porządku poza tym. Pic- nie pije, a palę ale może tak max 3-5 papierosów dziennie więc to nie dużo. Co do wzrostu i wagi to 170cm/59kg. Krew nie tak dawno badałam i tam wszystko jest w porządku, a co do cholesterolu to nie mam pojęcia. W sumie to już powoli to przechodzi, ale pierwsze dni były masakryczne. Mimo to nadal nie mam pojęcia co to może byc. A dodam jeszcze, że jestem w młodym wieku. napisał/a: kostasz 2011-05-05 00:15 A ogólna kondycja jak? 100m sprintem byś przebiegła? Albo weszła na 5 piętro? W rodzinie jakieś przypadki hipercholesterolemii? I może pytanie zasadnicze - co jadłaś w dniu i przed wystąpieniem objawów?
... Znawca Szacuny 32 Napisanych postów 42 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 759 Krótka historia: Od kilku miesięcy ( jak nie dłużej ) mam problemy z żołądkiem. Początkowo nie było to poważne, po prostu raz na jakiś czas przychodził trzydniowy stan, podczas którego kiedy cokolwiek zjadłem, miałem uczucie sytości/ciężaru w żołądku po każdym posiłku, troche mnie bolał i musiałem odczekać dłużej niz zwykle żeby zjeść następny posiłek ( po którym znowu było to samo ). Nie przejmowałem się tym jakoś bardziej, myślałem, ze jakieś zatrucia itp. W końcu przyszedł dzień, kiedy trochę się upiłem i rzygałem krwią. Następnego dnia zrobiłem sobie gastroskopie, która pokazała zapalenie błony śluzowej. Od internisty dostałem jakieś leki, ale po dłuższym czasie znowu bóle powróciły. Poszedłem do gastrologa do prywatnej kliniki, dałem mu wyniki gastroskopii, gadałem przez 30 min. Lekarz oczywiście wypisał mi jakieś leki, powiedział dwa zdania ( po moim zapytaniu uprzednim ), że diety specjalnie nie musze jakiejś stosować, tylko żebym nie przesadzał z alkoholem i cytrusami. Głupi posłuchałem, piłem sobie czasem piwka, czasem zjadłem coś ostrego/tłustego no i znowu wszystko powróciło, tyle, że teraz te okresy 3-4 dniowe się troszke wydłużyły i częściej sie pojawiają. Postanowiłem olać już lekarzy, bo kolejny raz się na nich zawiodłem i spróbować wykurować się samodzielnie. Moja prośba do was jest taka, żebyście mi polecili jakieś zioła, herbaty i inne tego typu rzeczy na choroby żołądkowe, a zwłaszcza na zapalenie błony śluzowej żoładka. Ogólnie każda rada ( dieta, tryb życia, właściwie wszystko co może mi pomóc ) jest mile widziana. Aktualnie unikam alkoholu; unikam ostrych, tłustych, kwaśnych, cięzko strawnych potraw; staram się jeść i sypiać regularnie; pije dziurawca, mięte i herbatke ekologiczną "dla żoładkowców". Jeszcze takie pytanko, myślicie, że mogę ćwiczyć w domu tak lżej ( pompki, podciąganie itp )? Czekam na wszelką pomoc :). ... Bull Administrator Ekspert Szacuny 922 Napisanych postów 55277 Wiek 48 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 335924 Zapaleniem błony śluzowej żołądka nazywa się powszechnie uszkodzenie tej najbardziej wewnętrznej warstwy ściany żołądka. Stopień zaawansowania choroby określa się przeprowadzając badanie przy użyciu gastroskopu, a także - w szczególnych przypadkach - na podstawie badania histopatologicznego. Wyróżnia się zapalenie ostre lub przewlekła jak również nadżerkowe i beznadżerkowe zapalenie żołądka. Nawet najłagodniejsze zapalenie błony śluzowej żołądka nie powinno być bagatelizowane, gdyż nieleczone może prowadzić do powstania wrzodów i Objawy uszkodzenia błony śluzowej żołądka2. Przyczyny uszkodzenia błony śluzowej żołądka3. Zioła i naturalne produkty zmniejszające stan zapalny4. Dieta5. Do poczytania 1. Objawy uszkodzenia błony śluzowej żołądkaZapalenie błony śluzowej żołądka manifestuje się: - zgagą, - nudnościami, - uczuciem pełności, przelewaniem się w żołądku, - bólem w okolicy dolnej linii żeber, - wymiotami. Dodatkowo mogą pojawić się krwawe wymioty oraz stolec. 2. Przyczyny uszkodzenia błony śluzowej żołądkaPrzyczyn uszkodzenia błony śluzowej żołądka wcale nie jest dużo. Najczęściej, bo aż w 90% przypadków, występuje w wyniku zakażenia bakterią Helicobacter pylori. Innymi czynnikami powodującymi zapalenie błony śluzowej żołądka są: alkohol, palenie papierosów, nadużywanie leków - szczególnie z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych, nadmierna produkcja żółci - w wyniku nieodpowiedniej diety. Jak widać, przyczyn nie ma wiele, a jakże często ww. czynniki występują razem w nadmiernych ilościach. 3. Zioła i naturalne produkty zmniejszające stan zapalnyJeżeli uszkodzenie błony śluzowej żołądka jest łagodne i nie wymaga stosowania silnej farmakologii, warto skorzystać z dobrodziejstw natury. W przypadku leczenia farmakologicznego warto również włączyć niżej wymienione naturalne sposoby łagodzące nieprzyjemne objawy, pod warunkiem, że nie wywołują interakcji z przyjmowanymi lekami. Siemię lniane Niełuskane ziarenka siemienia lnianego należy zalać gorącą wodą i odczekać aż wytworzy się śluz. Można spożyć sam śluz, jak również całość - wraz z ziarenkami. Śluz działa ochronnie, pokrywając ścianę żołądka. Napar z koszyczka rumianku pospolitego Susz należy zalać gorącą wodą i podgrzewać przez ok. 10 min, nie dopuszczając do wrzenia. Wypić przestudzony napar. Rumianek pospolity działa przeciwzapalnie oraz przeciwskurczowo na układ pokarmowy. Napar z korzenia lukrecji Susz należy zalać gorącą wodą i podgrzewać przez ok. 10 min, dopuszczając do łagodnego wrzenia. Wypić przestudzony napar. Korzeń lukrecji wykazuje działanie rozkurczowe mięśni gładkich narządów wewnętrznych, przyspiesza gojenie stanów zapalnych przewodu pokarmowego i działa przeciwbakteryjnie. Dodatkowo poprawia funkcje odpornościowe i powoduje zahamowanie reakcji alergicznych. Należy jednak zachować umiar w spożywaniu, gdyż nadmierna konsumpcja może prowadzić do zaburzenia równowagi płynów ustrojowych. Macerat z korzenia prawoślazu lekarskiego Susz należy zalać gorącą wodą i odstawić na ok. 30 min. Wypić przestudzony płyn. Prawoślaz wykazuje działanie ochronne, pokrywa ścianę żołądka śluzem. 4. DietaDieta powinna być lekkostrawna, nie obciążająca dodatkowo żołądka. Konieczne jest wyeliminowanie potraw tłustych, smażonych, grillowanych. Zaleca się obróbkę termiczną, polegającą na gotowaniu w wodzie, bądź na parze. Należy unikać także ostrych przypraw typu: chili, pieprz, cynamon, imbir, a zamiast nich wybierać zioła - bazylia, oregano, estragon. Niewskazane są również wszelkiego rodzaju używki - kawa, alkohol, papierosy, gdyż pogłębiają stan zapalny i potęgują nieprzyjemne objawy. 5. Do poczytania Ekspert SFD Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120 Wyjątkowo przepyszny zestaw! Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie! KUP TERAZ ... Ekspert Szacuny 133 Napisanych postów 7128 Wiek 34 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 24841 Brałeś IPP? Herbaty: Verdina i Melissa Możesz ćwiczyć, nawet wskazane jest, tylko bez przesady. Po posiłku nie wstawaj od razu. A jak ze Stolcem? Jaka konsystencja i kolor? Język z białym nalotem? Wiesz co, spróbuj szczeknąć, jedno jest pewne; groźny to ty jesteś, ale tylko przez internet. ... Znawca Szacuny 32 Napisanych postów 42 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 759 IPP nie brałem, gastrolog zalecił mi Gasec i Meteospasmyl. Stolce różnie, aktualnie raczej normalne brązowe, ale często ( i również niedawno ) smoliste, prawdopodobnie błona śluzowa krwawi. A zioła na pewno dodam do swojej diety. Thx! ... Znawca Szacuny 32 Napisanych postów 42 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 759 odswieżam, bo bardzo mi na tym zależy ... Ekspert Szacuny 133 Napisanych postów 7128 Wiek 34 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 24841 Jak z Witamina B12? Sprawdzałeś czy masz niedobór? Jak tak Ci zależy to przyłoże się bardziej do Twojej osoby. Częstymi chorobami żołądka są niedobory Witaminy B12, czyli brak czynnika Castle'a, który jest właśnie produkowany w żołądku. Jesteś Jaroszem? Bo to najczęściej dotyka właśnie te osoby. Wymienię objawy które dotyczą niedoborówi tej witaminy a Ty powiedz które z nich Ci towarzyszą: - zmiany zwyrodnieniowe błony śluzowej żołądka - zaburzenia żołądkowo jelitowe - brak apetytu - stan zapalny ust - zaburzenia ukł. nerwowego / czucie, zmęczenie, drętwienie, trudności w chodzeniu - niemily zapach ciała - jąkanie się - depresja Dużo witaminy B12 jest w produktach zwierzęcych (wątroba), mleko, ryby. 10 Wiesz co, spróbuj szczeknąć, jedno jest pewne; groźny to ty jesteś, ale tylko przez internet. ... Znawca Szacuny 32 Napisanych postów 42 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 759 Z witaminą B12 jest ok, jem dużo ryb i pije sporo mleka. Gastroskopia wykazała zapalenie błony śluzowej żołądka, i tutaj chyba nic się nie zmieniło. Tylko zastanawiałem się, co z naturalnej medycyny mogłoby tu pomóc jakoś konkretniej. Słyszałem coś o ziołach andyjskich, ale są drogie i bez większej pewności boję się to kupować. Znalazłem jeszcze coś takiego: ... Początkujący Szacuny 4 Napisanych postów 217 Wiek 33 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 11724 Możesz napisać swój jadłospis z ostatnich kilku dni lub co najczęściej jesz/jak wygląda twoja dieta? Ile razy dziennie oddajesz stolec? ... Specjalista Szacuny 69 Napisanych postów 2 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 57 Odświeżam temat, podobnie jak kolega kilka postów wyżej ,od kilku miesięcy mam problemy z żołądkiem. Zacznę od samego początku, w czerwcu, zacząłem więcej jeść i liczyć kalorie, początkowo, moje zapotrzebowanie wynosiło 2800 kcal, żeby tyć spożywałem 3000 kcal, później to juz około 3500, 3700 kcal, 130 gram białka, tłuszcz 100 gram, węglowodany 400 gram, idealnie nie trzymałem sie tych danych, zazwyczaj jadłem, około 5 posiłków dziennie, bardzo często kurczaka z ryżem, twaróg, jogurty pitne, czasami smażony bekon z jajkami, ser żółty, sporo bananów, 3,4 dziennie. Odżywiałem sie normalnie, czasami coś słodkiego, jakiś baton snickers, chipsy lays, piłem tylko wodę niegazowaną, około 2 litrów dziennie. Na noc białko serwatkowe optimum whey gold, z mlekiem. Nie palę papierosów, alkohol sporadycznie czasami raz w miesiącu czasami dwa, i to takie ilości jak dwa, trzy piwa. Na siłownie chodziłem 4 razy w tygodniu do tego piłka nożna raz lub dwa razy w tygodniu. Do końca października udało mi się przytyć 5 kilo. Pod koniec października przeszedłem grypę żołądkową, gorączka 2 dni, 38 stopni, rozwolnienie. (W domu też 2 osoby miały grypę żołądkową, oraz kilku znajomych). Trwało to 3,4 dni, powoli wracałem do normalnego jedzenia, po około dwóch tygodniach odczuwałem dziwny dyskomfort w brzuchu, sytości, ciężaru,(podobnie jak kolega pisał w pierwszym poście), byłem pełny nawet po małym posiłku, długo musiałem czekać na głód albo nie byłem wcale głodny. Taki stan trwał zwykle 3,4 dni i powtarzał się cyklicznie przez okres 6 tygodni. Pomiędzy tymi dniami normalnie mogłem jeść i było wszystko w porządku. W grudniu pogorszyło się, było mi czasami nie dobrze rano, przez kilka godzin, miałem bardzo duże problemy z jedzeniem, były dni, że nie mogłem prawie nic zjeść, często się źle czułem, nie istotne było czy jadłem banana, kleik z gotowanymi warzywami i ryżem, czy smażonego kurczaka, po każdym posiłku, źle się czułem. Poszedłem do lekarza dostałem lek Xifaxan, miałem go brać przez tydzień, po 4 dniach była duża poprawa, ale już po 6 znowu było gorzej. Zlecono mi gastroskopie, badanie kału na pasożyty oraz badanie na Helicobakter pyrolii. Wcześniej zrobiłem jeszcze morfologię krwi, która wyszła bardzo dobrze. Gastroskopia wykazała lekkie zapalanie żołądka, dostałem lek Mesopral 40mg, brałem codziennie na czczo, pół godziny przed posiłkiem. Pasożytów nie wykryto, Helicobakter również nie. Minęły 2 tygodnie, czułem się lepiej, nawet dużo lepiej ale to jeszcze nie było to co kiedyś, pod koniec 3 tygodnia znowu było gorzej, mimo tego, że cały czas brałem ten lek. Kolejna wizyta u lekarza, skierowanie do specjalistycznej poradni gastroenterologicznej. W poradni lekarz, mnie zbadał, padło podejrzenie, że to już nie żołądek tylko może coś z jelitami ale mogę odczuwać to jako żołądek albo jest źle zrobiona gastroskopia. Dostałem nowy lek Tribux Forte. Odstawiłem Mesporal, tego dnia dziwnie się czułem, lekkie zawroty głowy, zaburzenia równowagi. Kolejne 2 tygodnie brałem Tribux Forte i piłem rano siemię lniane, ponownie było trochę lepiej na początku ale w 3 tygodniu gorzej. Łącznie byłem u 4 różnych lekarzy i każdy robił i mówił coś innego, podczas tego czasu schudłem 8 albo 9 kg, ostatnio nie wchodzę na wagę, bo można się załamać. Najciekawsze jest to, że brat bliźniak (jesteśmy rodzeństwem dwujajowym) zmaga się z tym samym problemem, również miał gastroskopie, która wyszła identycznie jak u mnie, więc można już wykluczyć, że jest źle zrobiona. Brał inne lekki, też bez skutku, a jak byliśmy w poradni u tego samego lekarza (nie w tym samym czasie) dostaliśmy dwa inne leki, ja właśnie ten Tribux Forte a brat coś na żołądek. Aktualnie ja biorę jeszcze Tribux Forte, brat odstawił wszystkie leki i czuję się trochę lepiej. Pomysły nam się skończyły lekarze też, prawie wszystkie wizyty mieliśmy prywatnie, łącznie z gastroskopią, na leki i lekarzy wydałem już 800 zł, bez efektu. Będę wdzięczny z jakiekolwiek pomysły i porady. ... Początkujący Szacuny 8 Napisanych postów 1 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 2 ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 5 Wiek 33 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 475 ... Ekspert Szacuny 2108 Napisanych postów 49893 Wiek 35 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 492546 Z czym cisza ? I czego oczekujesz po odświeżeniu tematu pisząc takiego posta ? 1 2
Dołączył: 2013-04-07 Miasto: Wrocław Liczba postów: 6 30 listopada 2015, 20:57 Witam! Od pewnego czasu zmagam się z pewnym problemem, aczkolwiek nie jestem do konca pewna co to może być. Tak jak już wspomniałam w temacie, męczą mnie okropne bóle żołądka, przez które czasami aż mnie wygina. Do tego dochodzą zawroty głowy i "uczucie ciężkiej głowy. Takie objawy pojawiają się u mnie jakiś czas po jedzeniu, lub poprzedzane są uciskiem w klatce piersiowej i ostrym bólem, przeszywającym prawą stronę mojego ciała, od głowy do pleców. Dołączył: 2009-02-28 Miasto: Piekło Liczba postów: 2650 30 listopada 2015, 21:04 U lekarza byłaś? Diadnostyka to jedyny sposób, żeby się dowiedzieć. Dołączył: 2015-10-16 Miasto: Wałbrzych Liczba postów: 5676 30 listopada 2015, 21:09 obstawiam wrzody żołądka i dwunastnicy. idź do lekarza, nikt Ci zdalnie nie pomoże unodostress 30 listopada 2015, 21:36 nie wiem co to za zwyczaj poszukiwania diagnozy u kobiet z taką samą wiedzą medyczną jak TY.. a na zasadzie "może ktoś miał podobnie" zaraz będziesz miała zdiagnozowaną ciążę + 1000 chorób w tym raka mózgu.. do lekarza :P Dołączył: 2013-03-06 Miasto: Częstochowa Liczba postów: 25994 30 listopada 2015, 21:45 mnie zatrucie zlapalo, bolal mnie brzuch,- zoladek, trzustka, plecy. wyniki krwi lacznie z enzymami ok, usg i gastroskopia tez. mysle ze minelo, od kilku dni zaczynam jesc normalnie, ale trzymalo mnie 2 tyg Dołączył: 2013-07-18 Miasto: Wielki Koniec Liczba postów: 530 30 listopada 2015, 22:36 U mojej znajomej tak właśnie zaczynała się nerwica. ..więc co osoba to co innego. Do lekarza proponuję pójść: )
witam, jkestem tu nowa, nie wiem czy był podobny temat, wybaczcie, ale jest ich sporo, nie chce mi się szukać, a bardzo bym chciała żeby ktoś mi doradził, bo ja chyba zwariuje! z nerwicą lękową męczę się ok. 1,5 roku, jednak wcześniej moje objawy oprócz oczywiście lęku dotyczyły głownie serca, czyli kołatanie itd, mialam dusznosci, myślałam, że dostane zawału, zawroty głowy itd. Od grudnia natomiast cos się dzieje z moją głową, czuję w niej jakis straszny ucisk, nie wiem jak to opisac, nie jest to ból, jest to raczej dyskomfort, tabletka przeciwbólowa na to nie pomoże, czuję taki dziwny jakis napór w głowie, napór na uszy, czasami bolą mnie też zęby podczas tych ucików ;( bardzo się boję, że to oczywiście jakis guz w głowie, w ogóle od września po prostu nie moge sobie poradzić ze strachem przed rakiem.. miałam juz chyba wszystkie możliwe raki, żołądka, jelit, trzustki, watroby, jajników, macicy itd, oczywiscie wszystko sprawdzone, badania porobione i jest wszystko ok. Byłam u neurologa, po badaniu dna oka itd. powiedziała mi lekarka, że na 99% jestem zdrowa, i to wszystko wina nerwów, a na 100% mi powie jak przyjde do niej z wynikami.. dal ami skierowanie na rmi głowy i na eeg, ale rezonans mam dopiero 25 kwietnia, a do tego czasu chyba zwariuje wyszła mi jeszcze mała niedoczynnośc tarczycy, wynik 7,5.. tez gdzies przeczytałam, że takie objawy, czyli te uciski moga byc od tego, ale ja sie bardzo boję, że to guz mozgu ;( ma ktos z Was podobne objawy do moich? do tego np. jak się długo schylam kapie mi jakas woda z nosa.. przeczytałam, że to może byc płyn rdzeniowo mózgowy i tym bardziej się boję -- 6 kwietnia 2013, o 15:35 -- hej, pomoże ktoś? nikt z Was nie ma podobnych objawów do moich? echmoże rzeczywiscie to nie nie nerwica tylko jakis guz czy cos ;( własnie, zapomniałam napisac w poprzednim poście, że do tego wszystkiego słysze w głowie jakieś dziwne trzaski.. najbardziej podczac chodzenia, strasznie mnie to denerwuje
Nazywam się Danuta i mam 55 lat i cierpię na niezidentyfikowane zaburzenia zdrowotne. Postaram się opisać mój stan zdrowia chronologicznie od pierwszych poważnych chorób a następnie objawów które mam do dziś. Jeśli będzie taka potrzeba chętnie dośle mailem skany poszczególnych wyników do wglądu. We wrześniu 2006 miałam perforacje jelita grubego z powodu uchyłków. W lipcu 2007 roku – resekcja esicy laparoskopowa z powodu uchyłków. Po długim okresie rehabilitacji doszłam do pełni sił jednak we wrześniu 2010 rozpoczął się okres nieustannego złego samopoczucia. Objawy są stosunkowo banalne: ciągłe zawroty głowy, problemy z zachowaniem równowagi (chodzę jak pijana) mam bardzo częste nudności. Szczególnie zauważyłam nasilenie zawrotów w momencie kiedy się pochylam a następnie prostuje... Obrót głowy w każdym kierunku powodują automatyczne zakręcenie głowy. Najlepiej czuję się kiedy leżę w pozycji bocznej. Nudności występują bez powiązania z ewentualnym posiłkiem, często zaraz po przebudzeniu już źle się czuję. W okresie czasu wolnego kiedy cały dzień „nic nie robię” czuję się zdecydowanie lepiej. Objawy mogą się wydawać banalne jednak życie z nimi na co dzień przez tak długi czas odbiera chęci do życia :( Z zawodu jestem kucharką i pracuję w szkole. Początkowo podejrzewałam że mogę po prostu mieć przepuklinę od dźwigania wszystkich tych ciężarów. USG brzucha nie wykazała niepokojących zmian. Lekarz pierwszego kontaktu zapisał na początku kroplówki które nie pomogły, niestety nie pamiętam jakie to były kroplówki. Wszystkie wykonywane badania krwi również były w normie. Pomyślałam że może być to borelioza gdyż ukąsił mnie kiedyś kleszcz. Trop ten również nie był trafiony. Udałam się na wizytę do renomowanego laryngologa który umożliwił mi pięcio dniowy pobyt na oddziale szpitalnym z podejrzeniem zespołu zwrotowego. Przez pięć dni otrzymywałam kroplówki i tabletki Betaserc, Encorton, Rranigast, Nootropil. Po wypisaniu ze szpitala zgłaszałam się jeszcze na kolejnych pięć kroplówek, tabletki zaś brałam przez okres dwóch miesięcy . Niestety mój stan nie uległ w żaden sposób poprawie. Lekarz prowadzący stwierdził u mnie zmiany w centralnym układzie nerwowym. Zrobiłam badania angioTK głowy – wynik: nie stwierdzono obecności tętniaka w obrębie naczyń mózgowych. Nie uwidoczniono malformacji naczyniowej. Koło Willisa jest „niepełne” - brak jest obustronnie tętnic łączących tylnych (wariant rozwojowy – dość częsty). Obraz zatok żylnych jest prawidłowy. Nie stwierdzono „ubytku” wypełnienia. Lekarz laryngolog stwierdził, że moje dolegliwości nie są związane z tym kierunkiem i zalecił skontaktować się z neurologiem, co uczyniłam. Neurolog zalecił mi rentgen szyi: wysokość trzonów i przestrzeni miedzykręgowych zachowana. Zniesiona lordoza szyjna. Zmiany zwyrodnieniowe w stawie szczytowo obrotowym przednim. Dodatkowych żeber szyjnych nie wykazano. USG doppl. tętnic dogłowowych: drożność wszystkich tętnic dogłowowych prawidłowa. Objawów obecności zmian miażdżycowych w badanych odcinkach tętnic nie ujawniono. TK głowy z dożylnym podaniem 30 ml optiray 300 bez objawów nietolerancji. Zmian ogniskowych w zakresie mózgowia nie stwierdzono. Przewody słuchowe wewnętrzne symetryczne, nieposzerzone. Kości skroniowej bez widocznej patologii. Układ komórkowy nieposzerzony, ustawiony pośrodkowo, symetryczny. Zbiorniki podstawy wolne. Kości czaszki bez widocznych zmian. Objęte zakresem skanowania zatoki oboczne nosa prawidłowo powietrzne. MRI głowy: w płacie czołowym prawym podkorowo niecharakterystyczne ognisko demielinizacji średnicy 5mm. Poza tym zmian ogniskowych w obrębie mózgowia nie widać. Układ komorowy nieposzerzony, ustawiony pośrodkowo, symetryczny, przestrzeń przymózgowa prawidłowa. Leki które zalecił mi neurolog to: Alanerv, Cloranxen, Cital. Leki te zażywałam przez dwa miesiące ale niestety nic to nie pomogło. Neurolog stwierdził, ze od strony neurologicznej jestem zdrowa i nie ma potrzeby dalszego leczenia w tym kierunku. Zalecił mi dodatkowo konsultacje u ginekologa-endokrynologa oraz samego endokrynologa. Endokrynolog stwierdził, ze moje dolegliwości nie maja uzasadnienia w chorobie endokrynologicznej. Podobną diagnozę postawił ginekolog stwierdzając, że jestem zdrowa. Jedyny podwyższony wynik to MTC 0/60 (S): PRL 0 min - 234, PRL 60 min po mtc - 5338. Przez kilka miesięcy brałam tabletki bromergon i wynik się zmienił na prawidłowy. Cały czas poszukiwałam przyczyny mojego stanu zdrowia i postanowiłam sprawdzić czy problem nie leży po stronie żołądka. Udałam się do gastrologa po czym przeszłam badanie gastroskopii. Rozpoznanie histopatologiczne: 3 fragmenty błony jelita cienkiego w stanie przewleklego aktywnego zapalenia o średnim nasileniu. Gastris chronica levi gradu. Gastroskopia wykazała u mnie też przepuklinę rozworu przełykowego. W poradni gastroenterologicznej miałam również wykonana kolonoskopie. W badaniu obrazowym w zstępnicy widoczne ujścia uchyłków, pojedyncze uchyłki w poprzecznicy, poza tym bez zmian. Po wyczerpaniu pomysłów postanowiłam spróbować medycyny niekonwencjonalnej. Miałam 11 zabiegów akupunktury, bez skutku pozytywnego. Lista leków które dotychczas stosowałam: Hewiran, Pramolan, Atarax, Setal MR, Nilorgin, Cavinton forte, Sulpiryd, Vertix, Ginkofar, hydroxyzinum VP, Torekan, Meteospasmyl, Histigen, Betaserc, Ranigast, Nolpasa, Menotropil, Encorton, Dexepin, Alanerv, Cloranxen, Cital. Jóż prawie półtora roku szukam rozwiązania na stan mojego samopoczucia. Lekarze nie potrafią postawić właściwej diagnozy która pozwoli na odpowiednie dobranie leczenia i przywróci mnie do normalnego funkcjonowania. Codziennie czuje się podobnie, czasem objawy są lżejsze czasem bardziej dają w kość jednak wyczerpują psychicznie. Za każdym razem modle się aby w końcu jakieś badania dały jasny wynik nawet jeśli będzie to bardzo zła wiadomość. Tymczasem za każdym razem okazuje się że teoretycznie nie jestem chora. Muszę pracować, musze funkcjonować, staram się zaciskać zęby i nie poddawać się jednak z każdym kolejnym dniem jest ciężej. Oddała bym ostatnie pieniądze za pomoc jednak okazuje się, że jak przysłowie mówi „pieniądze to nie wszystko”. Czekam na waszą reakcję, pomoc, mam nadzieję że ktoś z was okaże się moim zbawicielem i zdiagnozuję przyczyny. Oczywiście jak wspominałam na wstępie wynagrodzę waszą pomoc jak tylko moje środki finansowe na to pozwolą. Jestem do waszej dyspozycji jeśli będziecie potrzebowali dodatkowych informacji. 2012-01-25, 20:57~Danka 3811 ~ Według mnie warto na tym etapie zwrócić uwagę na kręgosłup szyjny - RTG nie jest dokładnym badaniem, lepszy byłby rezonans odcinka szyjnego. RTG wykazało zmiany, dlatego ja szukałbym teraz w tym kierunku. Nie wiem, czy lekarz nie zalecił kontrolnego badania mózgu za jakiś czas w związku ze zmianą demielinizacyjną, ale też można zrobić rezonans za kilka miesięcy. 2012-01-25, 22:00markl ~ Marki bardzo dziękuję za odpowiedz, jesteś kolejna osoba która zwróciła uwagę na kręgosłup szyjny. Z pewnością postaram się wykonać rezonans, już w tym celu działam. Jestem aktualnie na etapie pozyskania skierowania na ponowne badanie mózgu i sprawdzenie czy nie następuje ognisko demielinizacji. Dodam, że aktualnie mam również skierowanie do chirurga w związku z ewentualną przepukliną. Mam również ponowne skierowanie do endokrynologa w związku z podwyższonym wynikiem prolaktyny. Jeśli będę miała jakieś kolejne wyniki w w/w sprawach oczywiście zamieszczę informację. Czekam również na dalsze podpowiedzi i opinie. 2012-01-26, 22:57Danka3811 Przeczytałam co piszesz i jakbym widziała siebie- ja mam identyczne objawy i już odechciewa mi się żyć od tego wszystkiego żaden lekarz nie wie co mi jest- robią pobieżne badania ,nikt nie chce wypisać skierowania na rezonans czy tomograf a mnie nie stać na to żeby za te badania płacić prywatnie ,nie po to zus odciąga składki co miesiąc żebym ja teraz płaciła -i tym sposobem też się męcze już półtorej roku i mam dość -może u ciebie wreszcie stwierdzono co to za choróbsko ,może mi podpowiesz bo moje życie to w tej chwili jedna wielka męczarnia 2012-11-20, 10:50~moni78 Napisz do mnie jeśli już wiesz co ci dolega może mi to pomoże z góry dzieki 2012-11-20, 10:52~moni78 Witam i pozdrawiam siedząc na necie szukając przyczyn moich dolegliwości wpadłem na twój artykuł związany z objawami, listą leków itd. Nie wiem czy sprawa jest jeszcze aktualna jeżeli nie to bardzo dobrze że udało się ustalić przyczynę , napisz co było przyczyną. jeżeli się jeszcze nie udało to chciałbym podzielić się swoimi czterech lat mam podobne objawy z tym że do tego dochodzi lęk i nie laryngologa, neurologa,kardiologa,okulistę przy czy ,zrobiłem również masę badań i było też wiele większość z nich niepotrzebna Przy tym wszystkim omdlenia ,słabości i wiele innych skutków końcu przyszła kolej na psychiatrę po dwu godzinnej wizycie diagnoza nerwica lękowa i nie mogę powiedzieć że był to strzał w dziesiątkę ale część objawów ustąpiła nawet był okres że wróciło wszystko do normy . Wtedy postanowiłem odstawić lekarstwa i to był chyba błąd i głupota z mojej strony . Szukam i dociekam przyczyn mojego stanu bo wciąż nie mogę uwierzyć że mnie to spotkało i jest to tak bardzo uciążliwe schorzenie . Po upływie pięciu miesięcy wróciłem do lekarstw i znów jest coraz lepiej . Nie twierdzę że twój przypadek wymaga wizyty u psychiatry ale może to też jest jakiś trop warto spróbować nic nie boli a może objawia się też takimi objawami jak opisujesz nerwy naprawdę potrafią wyniszczyć cały chcesz o coś zapytać to pisz na pewno odpiszę .Życzę zdrowia i pozdrawiam -- Pozdrawiam Tomasz 2013-01-15, 19:02vito A czy robiła Pani badanie na boreliozę -jeśli nie to warto spróbować ,dużo czytałam na ten temat ponieważ mam bardzo podobne objawy dlatego wiem jak trudno z tym żyć i również jak tylko mam więcej sił i chęci to staram się szukać pomocy :) 2013-01-18, 22:46~Ajka Ale może to naczynia krwionośne szyi (badanie Dopplera). Jest złe natlenianie mózgu, jeszcze to sprawdzić . 2013-01-20, 13:29janina57 No jeśli ma się dolegliwości żołądkowe, zawroty głowy itp rzeczy i jeśli do tego dochodzi niepokój , napięcie psychiczne czy nawet lęk to oczywiste jest że to nerwica bo innaczej skąd by był ten lęk czy niepokój? Można też mieć zachwiania równowagi czy być kołowatym właśnie z nerwicy. Myślę że odcinek szyjny nie ma nic do rzeczy gdyż sam mam skróconą odleglosc miedzy dwoma kregami (zapewne od siedzenia przy komputerze). Też myślalem ze od tego ale bralem leki i na rok czasu zadnych zachwian krecenia w glowie itp. MIewałem zachwiania rownowagi chwilowe i to bylo nerwicowe. Ale to już dawno nie mialem takich fizycznych objawow nerwicy. Natomiast od miesiaca mam jakies nudnosci lekkie, źle się czuje mdli mnie czy zjem czy nie zjem, czy pale czy nie pale, jestem senny, jakiśdyskomfort na zoladku, klatce piersiowej. Nigdy nie mialem nudnosci takich. Nie wiem co to moze byc. Dodatkowo sciska mi głowe , nieraz mnie boli - od kad mialem zapalenie gardla i bralem antybiotyk. 2013-01-24, 13:52~Ekhm Ekhm ,czy miałeś jakieś badania ,bo te objawy mogą pochodzić od żołądka (gastroskopia), układ krążenia (EKG), ciśnienie krwi,morfologia krwi i USG brzucha. To może coś wyjaśnić. SZKODA SIĘ MĘCZYĆ. Pozdrawiam. 2013-01-24, 21:45janina57 wątkii odpowiedzi ostatni post
zawroty głowy od żołądka forum